|
Szczerze? Jebie mnie co zrobił Stanowski. Jest dziennikarzem, więc pisze, za to mu płacą.
EDIT - jednak nie. Przeczytałem tekst raz jeszcze i rzeczywiście - ludzie odzywali się na początku właśnie do Stanowskiego - przynajmniej tak pisze. Więc dołożył on swoją cegiełkę do mozolnej odbudowy Wisły.
A że pisze spokojniej o klubie - OK, dziękujemy, w obecnej sytuacji każde, nawet drobne wsparcie i życzliwe słowo są na wagę złota.
Ale dziękować i gratulować należy PRZEDE WSZYSTKIM tym Panom, którzy nie dopuścili do śmierci klubu. Nazwisk nie wymieniam - zostały wymienione w tekście.
I ja z całego serca w tym momencie DZIĘKUJĘ. Bo strach pomyśleć, co by się stało, gdyby ta grupa ludzi się nie spotkała.
A cały tekst proponuję wydrukować i powiesić na ścianie - każdemu kibicowi Wisły. Jeżeli wyjdziemy z tego, to nie wolno zapomnieć kto, kiedy i za ile prawie zabił nasz klub.
Powód: refleksja
Ostatnio edytowane przez maxx304 : 03.02.2019 o godz. 22:51.
|