|
Robienie przez lewaków ze śmierci Adamowicza pokazuje jakie to jest środowisko zepsute i szmaciarskie. Jak to jest być hieną, która wykorzystuje śmierć kolegi do wmawiania ludziom, że to PiS ma przez ten atak w Gdańsku krew na rękach?
Wasz lewacki problem polega na tym, że na PiS trzeba wymyślać afery albo wyolbrzymiać głupoty, natomiast gdyby PiS się posunął do tego co robi PO/N i reszta to co by się działo? Tragedia narodowa by była.
Jedyne morderstwo polityczne w III RP to jest zabicie Rosiaka przez Cybę. A teraz zrównywanie tego z Adamowiczem albo nadawanie jeszcze większej rangi jest s....ysyństwem. I to mając na uwadze, że Cyba, członek PO zabił PiSowca, to jest wstyd aby otwierać mordę, że to PiS zrobił jakąś mowę nienawiści i namącił ludziom i że ten Stefan zrobił co zrobił przez PiS.
Poza tym s....ysyństwem jest wmawianie ludziom, że PiS uskutecznia jakąś mowę nienawiści (spieprzaj dziadu - ok złe, gorszy sort zmanipulowane słowa, Pawłowicz owszem chora baba itd czy to jest w porównaniu do tego co robią POwcy? Palikot - "zadzwoń do brata", Sikorski "dorżniemy watahy" itd itd.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|