|
Dla Peszki to ostatni moment na rehabilitację, kolejnej już nie będzie. Cóż, nie ma co się martwić na zapas. Wydaje mi się, że Stolar wraz z Sobolem zadbają o to, aby Peszkę odpowiednio utemperować. Skoro Stolar chce go w drużynie, to znaczy tylko tyle, że wie na co się porywa i zawczasu zadba o to, by sprawy nie wymknęły się spod kontroli.
W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!!
|