ashkeczup napisał(a):

|
Tak samo jak Victor Perez. I co? Nie wyrobił się. Zasadnicza różnica między Klemenzem i Arseniciem jest taka, że ten drugi wchodził w zupełnie nowe realia- nowy kraj, nowa kultura, nowa, zupełnie nieznana mu liga. Oczywiście Klemenza nie skreślam i na pewno lepszy on, niż 50kg Hoyo-Kowalski. 2 lata siłowni i z chłopaka może być pożytek.
|
Tylko żeby ta siłownia nie zrobiła z niego takiego klocka jakim stał się Małecki. Który zatracił swoje największe atuty. Niech szkoli najpierw technikę, a masa sama przyjdzie z wiekiem. Głowacki który rozbijał na boisku największych graczy przy wzroście prawie 190 cm ważył 80 kg.