PhantomRanger napisał(a):

|
Sądzę, że gdyby KRS miał jakiekolwiek wątpliwości co do umowy, nie dokonałby wpisu w dniu dzisiejszym. Skoro dostarczona i przetłumaczona im umowa nie wzbudziła żadnych wątpliwości, można domniemywać jednego - faktycznie nie weszła w życie. Właśnie dlatego Wisłocki został uznany przez KRS jako Prezes Wisły Kraków SA.
|
Clou w tym, że KRS nie dokonuje wpisy Wisłockiego na podstawie tej umowy, ale na podstawie wniosku o wpis z towarzyszącym mu aktem powołania na prezesa, sporządzonym przez niewykreślonego do tej pory właściciela Wisły SA jakim jest TS.
Umowa spisana przez Sarapatę nie ma tu nic do rzeczy.
KRS w ogóle się nią nie zajmuje.
Co innego, gdyby tercet egzotyczny złożył wniosek o wpis polegający na zmianie właściciela i przedłożył jako dowód notarialną umowę w języku polskim.
A do tej pory tego nie uczynił.
Tak więc KRS nic tu nie rozstrzyga bo nie jest do tego powołany.