Teza wzięta z dupy.....
Śmiać mi się chce z tego, że koleś na jednym wdechu pisze o śmiesznych firmach, o których nikt nic nie wie, a później stwierdza, że Mr. Vanna z bólem jakiejś części ciała wsiadał do samolotu....
Nie rozumiem też dlaczego tercet egzotyczny nie dokonał żadnych czynności mających na celu wpis ich w księdze akcyjnej jako właścicieli akcji, w K|RS - powołanie nowych władz

? Do tych czynności nie trzeba żadnych notariuszy etc tylko prawnika znającego polskie prawo spółek. Przepisywanie kont

? Chyba raczej chodzi o wskazywanie osób upoważnionych do dysponowania rachunkami.....
Wszystko to brzmi nieco śmiesznie, ale potęguje to winę Sarapaty, Michlowicza i Kwaśniewskiego - bo to oni wygląda na to, że to oni są głównymi architektami tego dramatu....