|
fajnie że na forum atmosfera umiarkowanego optymizmu , i raczej narracja odeszła już od wizji "gaszenia światła" , ale ja bym może poprosił żeby jakis mądry forumowicz (o np ci co wołali o banowanie - to musili byc naprawde mądrzy forumowicze) , w punktach podsumował w czym właściwie sytuacja jest lepsza niż ta z przed pamiętnego haniebnego (prawdopodobnie opłaconego) wystąpienia Baszczyńskiego w L+ Extra ?
bo na razie to troszke jak w tym nomen-omen żydowskim dowcipie
Mosze skarżył się rabinowi na warunki panujące w jego domu: - Rebe, jaki u mnie hałas, ciasnota, żona krzyczy, dzieci płaczą, co mam robić? Rabin poradził mu: - Mosze, ty kup sobie kozę. Mosze posłuchał rady i zrobił to, co radził mu rabin. Po kilku dniach jednak Mosze znów przyszedł do rabina na skargę: - Rebe, coś ty mi doradził? Teraz jest jeszcze gorzej, niż było, jest jeszcze większa ciasnota i hałas, żona krzyczy, dzieci płaczą, koza beczy. Na to rabin odparł: - Mosze, ty teraz sprzedaj tę kozę. Żyd znów posłuchał rady i po kilku dniach powrócił do rabina, mówiąc: - Dzięki ci, rebe, za radę, sprzedałem kozę. Jaki ja mam teraz spokój!
tylko w rzeczywistości jest nieco gorzej :
koza była z kambodży , a sklep zoologiczny dopatruje się nieprawidłowości w jej transakcji kupna sprzedaży , być może koza będzie musiała wrócić pod żydowską strzeche, w międzyczasie ośrodek opiekuńczy odebrał mosze prawa rodzicielskie do kilku dzieci, a administracja kamienicy zawiesiła moze licencje
|