Putin2000 napisał(a):

No, a jak ktoś zgłaszał wątpliwości, co do uregulowania kwestii właścicielskich, to już żeści włączali "jew alert".
Niektórzy się nigdy nie nauczą, że dopóki nie ma podpisanego dokumentu na stole, to w zasadzie nic nie ma.
(...)
|
Być może duża część osób z Forum nie ma do czynienia z urzędami, nie prowadzi swojej firmy a jedyną umowę, którą podpisuje to umowa o pracę. Łatwo się zasugerować tym, że przecież prawnicy wielkiej i znanej kancelarii wraz z prawnikami drugiej zaprzyjaźnionej kancelarii sprawdzali papiery i jednoznacznie coś stwierdzili ...
I może nawet prawnicy tych kancelarii mają rację ale oni nie są od tego aby wyrokować. Zaglądali w papiery z upoważneinia jednej ze stron.