|
Akurat w tym momencie nie powinno wyjść to Wiśle na złe... Jaga potrzebuje piłkarzy, płaci za nich dobry hajs, który potrzebny w Krakowie jest na już, więc niech bierze. Zagraniczni piłkarze nie mają też takiej więzi z klubem, szczególnie w sytuacji w jakiej znalazł się klub. Wcale się nie dziwię takiemu Imazowi, czy Kostalowi. Trudno wyobrazić sobie pracę przez pół roku za darmo. Jaga to jeden lepiej zarządzanych klubów w Polsce, więc będzie im tam dobrze. Białystok ładne miasto, ale myślę, że za koniec sezonu zatęsknią za Krakowem ;-) Jedynego, którego odejścia mi szkoda to Arsenicia.
"Wszystko, co wiem o moralności i obowiązkach, zawdzięczam piłce nożnej. "
|