|
Sprzedaż w tym momencie Kostala, a przede wszystkim Imaza, to jedyna słuszna decyzja. Wiadomym jest, że Imaz średnio się u nas czuje, a za kilka miesięcy może odejść za frytki (a nas może nie być w ogóle) Jeśli prawdą jest, że za obu panów możemy dostać 750 tys. Euro, to dla nas jest to gwiazdka z nieba.
Zakładając, że ok 0,5mln pójdzie na spłaty, to resztę można przeznaczyć na uzupełnienie składu (pewnie głównie będą to prowizję menadżerskie). Do tego schodzimy z ich kontraktów, więc na ich miejsce mogą wskoczyć inni.
|