|
Byłem jednym z większych hejterów Mączyńskiego (mimo, że nie mam pretensji do Cierzniaka czy Carlitosa), tak teraz mam mieszane uczucia. Wychodzą takie kwiatki z czasów panowania Dukata i spółki (pisze o nim bo on odpowiadał bardziej za sprawy sportowe niż Sarapata), że nie zdziwi mnie jak został zmuszony do transferu przez "krótkie spodenki". To by wyjaśniało czemu do końca (sparing z Rakowem Częstochowa kilka dni przed dopięciem transferu) twierdził, że tematu transferu do Legii nie ma.
Może tylko niepotrzebnie doszukuje się drugiego dna, ale teraz mam wątpliwości, których pół roku temu nie miałem.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|