OSC.N. napisał(a):

Problem w tym, że hasło "Cała Wisła zawsze razem" nie jest tylko populistyczne, ale całkowicie zdewaluowane, sprane, a to dlatego, że najczęściej szafowali nim Ci, którzy doprowadzili do obecnego stanu i Ich Poplecznicy.
Dla Nich "Cała Wisła zawsze razem" oznaczała, że Oni robią wszystko po swojemu, a reszta ma się dostosować, bo "na trybunach nie ma demokracji", a jak nie, to "wypierdalać na drugą stronę Błoń", "chcesz z liścia?", "podejdź pod gniazdo, to Ci wytłumaczymy". Jesteśmy razem pod warunkiem, że masz poglądy takie jak my, ewentualnie jak nie masz, to się nie wychylaj, płać na oprawy, kupuj bilety i gadżety i wychwalaj NASZE zgody ("bo to chuligani zawiązują zgody i je zrywają"). To wtedy pozwolimy Ci w spokoju "wpierdalać tę kiełbasę" Ty Pikniku, Ty Ultrasie, Ty Społeczniku (wtedy jeszcze nie Socio).
Ja się do tego nawet przyzwyczaiłem, bo zaczynałem w czasach, kiedy naszą obroną dowodził Małek, a w ataku brylował Świętek. Wtedy na trybunach proporcje chuliganów/ultrasów(choć to drugie określenie jeszcze nie istniało) do pozostałych wynosiło nie jak teraz 2:10?, tylko pewnie 1:1. Ale potrafię sobie wyobrazić, że komuś, kto nie jest "Bene Natus" jak Oni, to może nie pasować. I wtedy nie ma znaczenia, ile lat spędził na Reymonta, ile kilometrów za Wisłą przejechał, bo się okazuje, że to On jest niewystarczająco wierny i że to on plami hasło "Cała Wisła zawsze razem". A znam co najmniej kilka takich osób, których ilość wyjazdów liczy się w setkach, a teraz nie mają czego szukać na trybunach, bo osiłek z odpowiednimi znajomościami jest dla pewnych osób więcej wart (nawet jeśli jeszcze całkiem niedawno kibicował np. Hutnikowi, tak, u nas też są takie kwiatki i to na samym szczycie układu pokarmowego).
I teraz to znowu Wy Pikniki, Wy Ultrasi, Wy Społeczniaki, Wy Plebejusze pokażcie, że "Cała Wisła zawsze razem", to Wy wyciągnijcie rękę i spuśćcie głowy. Nie oczekujcie, że przeprosimy, że przyznamy się do błędu, to Wy weźcie na siebie ciężar pojednania, bo my "Szlachetnie urodzeni" jesteśmy na to zbyt ważni, zbyt honorowi, zbyt dumni...
Pozdrawiam Wszystkich Wiślaków.
pozdr
OSC.N.
|
Oczywiscie, ja sie z Toba zgadzam. Rozne sa typu ludzi na trybunach, rozne role maja do odegrania i z roznym skutkiem to wychodzi. Tylko nie rozumiem co to ma wspolnego z moim wpisem, jestem obserwatorem z boku...jak TY.