Wyświetl pojedynczy post
Ajax
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18730
Stary 13.01.2019, 21:01
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
W sumie niepotrzebnie się tutaj produkuję bo Janusze swoje a życie swoje. Tyle samo kumacie co te złodzieje co okradły Wisłę, najśmieszniejsze jest to, że nawet Wisłocki czy Krolewski i każdy inny człowiek rozumie co jest grane i wie, że chuliganka istniała i istnieć będzie, że ultras są ok, sa potrzebni itd Nigdzie nikt się nie odcina jakoś szczególnie od WSH, są głosy rozsądku a wręcz udawanie, ze problemu nie ma ale na pewno nie ma takiego Januszowatego pieprzenia o policji jak wasze. Nawet w tym stanie futbolu Królewski mówi, że na świecie obserwował i widzi, ze przy każdym klubie jest podział na kibiców typu rodziny z dziećmi, ultrasi oraz bandyci. Socios też jakoś się nie rzuca, nie pajacuje, robi swoje i się nie kreuje na idiotów.
Ludzie rozumieją, że wszędzie na świecie podstawą do budowania marki stabilności finansowej i sukcesów sportowych jest skuteczne zarządzanie klubem, a nie bandyci klepiący się po twarzach.

Większość Twojego posta ma sens i się do ciekawie czytało, ale czy Ty serio twierdzisz, że to co przyciąga młodych ludzi do kibicowania/grania w piłkę nożną na całym świecie to są oprawy i ustawki? Wskaż mi proszę jeden liczący się klub na świecie gdzie tak jest.

Problem ze zwolennikami opcji delfinów jest taki, że są jak płaskoziemcy zgadzacie się do do zasady, że chuligani są niezbędni (ziemia jest płaska) ale niestety mają dziesiątki sprzecznych teorii ze sobą.

Dowiedziałem się, że to nie #teammiskek jest winny a pyzatym akcja CBA sprawiła, że płetwale przestali się liczyć - jakim cudem więc ludzie chodzili na mecze.

Inna wersja jest taka, że chuligani nie atakują Januszy bo nie chcą przypału z policją. Tak więc do czego nam są potrzebni.

Jeszcze inna jest taka, że bez kumatych nie dało by się biletu na mecz kupić. Tak więc atakują postronnych i nie boją się policji.

Janusz jest równie groźny jak WSH i pikniki doprowadzą do upadku klubu.

Sprawa jest dużo prostsza niż Ci się wydaję większość ludzi ma najzwyczajniej dość dyktatury patologii i tak nic z tym nie robią bo się boją. Teraz jest klimat i ze strony służb i władz klubowych, żeby takie elementy usunąć. Naprawdę dziwisz się, że ludzie się z tego cieszą i kibicują temu? Jak szmaty WSH zawisną to nikt nic nie zrobi. Ale każdy kto choć trochę rozumie sytuację doskonale wie, że dla kumatych brat po szalu g znaczy. Ważniejsze są dragi i walka o wpływy. Jak trzeba oklepać swojego to też tak się zrobi.

Sam chodziłem na C. Po akcji z człowiekiem przestałem. I fakt, że lubię żywiołowo dopingować w żaden sposób nie zmusza mnie do przyjęcia sposobu myślenia człowieka z megafonem. Jest grupa ludzi, którzy chcą żywiołowo dopingować i będą to robić. Ale zupełnie z innych powodów niż podajesz. I nie są do tego potrzebni ludzie handlujący dragami i wyprowadzający pieniądze z klubu.

Groźne będzie to jeśli znowu zostaną okłamani i przekabaceniu pustymi tekstami o kumatości i staną się skutecznym narzędziem w walce gangusów o władzę.

Serio wierzysz, że teraz przyjdą dobre i przemianowane sharki, które już nie będą chciały kasy, tylko z dobrego serduszka będą flag pilnować? I nawet jak jakimś cudem uratuje się byt w ekstraklapie to za jakiś czas nie wyciągną ręki po kasę na kolejne muzeum?


Jeszcze pół roku temu nie dało się na tym forum słowa powiedzieć przeciwko SKWK bez bycia wysłanym na drugą stronę błoń. Na szczęście sytuacja wielu ludziom otworzyła oczy.

Czy Ci się to podoba czy nie zmiany powolutku będą zachodzić. Pytanie tylko czy tak szybko jak ja bym chciał czy tak szybko jak Ty byś chciał.
Powód: poprawka
Ostatnio edytowane przez Ajax : 13.01.2019 o godz. 21:03.
Odpowiedz cytując