Valencia napisał(a):

|
Wielu kibiców zmieniało sektor bo miało dość, część czuła się już "brudna" od tego wszystkiego, część zorientowała się że skrajni idioci dorwali się do steru, jeszcze inni dostali po mordzie za to, że mieli inne zdanie. Większość jednak zaciskała zęby i przychodziła na młyn tłumacząc sobie że robi to dla Wisly, a nie WSH chociaż głęboko w sercu widzieli, że wsh już z kibicowanie ma nie wiele wspólnego. Ciężko już ich było przypisać nawet do określenia kibol bo kibol to ma jakieś zasady, nie kieruje się jedynie zyskiem ekonomicznym i nie okradłby własnego klubu.
|
Nie no ja wszystko rozumiem
ale czy to, że chodziliście na Wisłe przez ostatnie 2 lata to znaczy, że popieraliście Sarapate Dukata ich nieudolne a co poźniej sie okazało celowe działanie?
chyba nie...
To gdzie stoisz nie ma znaczenia. Znaczenie ma to po co i dlaczego tam przyszedłeś.