nero napisał(a):

Uważam, że wszystko sprowadza się już do absurdu.
Na tą chwilę flaga jest najważniejsza. Jak nie będzie wisieć to znaczy, że WSH upadło i automatycznie inwestor otwiera portfel z milionami. Przecież to absurd. Powieszona flaga lub niepowieszona O NICZYM NIE ŚWIADCZY ! A mówieniu o inwestorze, który z tego powodu zdecyduję się wejść czy nie wejść jest niepoważne.
|
Tylko powieszenie flagi wsh to pewnego rodzaju metafora, jeśli jej nie będzie to znaczy że jest to koniec złodziejstwa, prób sterowania klubem, manipulowania kibicami na rzecz swoich korzyści itd. Na tym będzie zależeć ewentualnym nowym inwestorom. Wyobrażacie sobie reakcje dziennikarzy jak znowu będą jakieś orpawy z rekinem czy flagi wsh na trybunach ? " Bandyci dalej mają wpływy na klub" Żaden ale to żaden inwestor po tym wszystkim nie będzie sobie życzył tego typu skojarzeń. Nie wiem czy zauważyłeś ale w ostaniach latach symbol rekina był bardziej promowany niż herb Wisły. Moim zdaniem był to czas stracony w historii klubu.
Nie wiadomo jeszcze czy uda się uratować SA, możliwe że TS też będzie miał bardzo duże problemy. Jestem zniesmaczony tym że jeszcze są ludzie którzy martwią się o wsh. Tłumaczcie sobie dalej że to wszystko przez jednego Dukata a reszta nie wiedziała o co chodzi.