nero napisał(a):

Młodzi bardzo często wybierają ten klub, który rządzi na osiedlu, wystarczy 5 kumatych na dane osiedle, którzy trzymają rękę na pulsie. Wiadomo czasem się ktoś wyłamie, ale większość dzieciaków wybiera ten klub, który "wolą" starsi koledzy. I żeby było jasność, Ci młodzi nawet nie rozmawiają z tymi kumatych, ale to idzie po sznurku. Od kumatych, po mniej kumaty, po małolata co ma 13 lat i marzy o pójściu pierwszy raz na mecz.
Wszystkim się w dupach poprzewracało po Socios ma 800 członków czyli jest moc i siła...
|
Tak to może było w latach 90tych, czasy się zmieniły teraz trendy kreuje internet, mnie zawsze śmieszyło Kumaty, kumaci kim oni są ze są kumatymi? Znają barwy klubu? Adres Wisły? Czy cały skład drużyny?czy po prostu wiedza jak handlować dragami?bo po za tym to chyba ich kumatosc się kończy.
Czasy stadionowej chuligański przeminęły bezpowrotnie, czy się wam to podoba czy nie. A te mityczne WSh to co najwyżej mogą pobić niewinna dziewczynę na stadionie jak to było na E nie tak dawno. Ja tam nie widziałem żeby ktoś bronił kibica po szalu wokół stadionu jak pasiaste robiły wjazdy, bo oni po prostu już nie istnieją.
Widzę. Ze Socios zaczyna dla co poniektórych być problemem, powiem szczerze nie uda się wam zniszczyć tej idei.Za skwk, whs nie pójdzie już nikt przynajmniej normalny.