|
Ja uważam, że każdy powinien znać swoje miejsce i nie wykraczać poza pewną linię, czyli środowiska kibicowskie nie powinny kierować klubami (jak obecnie u nas), a władze klubu nie powinny zbyt mocno ingerować w środowiska kibiców. Każdy kij ma dwa końce i powinno, to wszystko współgrać na określonych zasadach. Inną sprawą jest, że w dzisiejszych czasach dla ludzi liczą się głównie $$ i nawet najbliższe rodziny potrafią toczyć ze sobą wojny, a co dopiero osoby, które delikatnie mówiąc działają poza granicami ustalonego prawa.
Należy odsiać pewne osoby, a nie wyrzucać wszystkich.
|