Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18573
Stary 13.01.2019, 00:47
Przed 2016 rokiem działy się różne rzeczy na Wiśle. Od bicia i plucia na swoich braci po szalu podczas meczów, przez gonienie swoich po "Wisła to my a nie wy" z sektora C w kierunku reszty trybun. Do 2016 roku wielu ludzi się po prostu załamało tym co się dzieje i odpuścili sobie chodzenie na mecze. Wielu niepokornych ludzi, ludzi myslących i z charakterem olało ten jebany cyrk sponsorowany przez WSH na spółkę z SKWK (aczkolwiek SKWk to tylko pionek, zabawka w rekach WSH). Prawda jest taka, że na Wiśle już do 2016 roku to została garstka ludzi z zajawką i przewaga cip bez charakteru oraz ludzi, którzy już po prostu chodzili na mecze ale mieli wszystkiego dosć, odcięli się od WSH ale chodzili mimo wszystko dla Wisły.
Dlatego właśnie ta zmiana zgód wypaliła. Bo te cipy bez charakteru wczoraj krzyczały bracie a jutro wrogu i na odwrót w stronę Widzewa i Ruchu wczoraj wrogu dzisiaj bracie. Do tego dalej na trybunach pozostała część tych obojętnych.
Mimo tego zmiana zgód i tak nie przeszła bezobjawowo i przecież wiele osób od tego momentu olało Wisłe i WSH. Wskazują na to liczby wyjazdowe, szok na forach, szok w realu, oraz frekwencja na sektorze C, który po prostu się wyludnił. Niezależnie od rywala, pogody, pozycji w tabeli i frekwencji na meczach to C nie jest zapełniane. Przeważnie zapełnione jest 1/2 - 3/5 sektora. Pamiętajmy też, ze przez dłuższy czas na meczach z poza C były gwizdy na Ruch i Widzew.
Także to też nie jest tak, że taka łatwa była zmiana zgód. A, ze naturalnie C jest najaktywniejszym sektorem, że ludzie działajacy w realu a więc WSH czy SKWK mają najwięcej do powiedzenia, a nie ludzie z forum, no to siłą rzeczy te 3 tys ludzi z C rządzi, i przekrzyczało, przegłosowało całą resztę.

A żeby tak całkiem nie offtopować to dla tych, którzy nadal wierzą, że Vanna, Hartling i Pietrowski to poważnie ludzie, którzy od początku myśleli, że to zbawiciele Wisły to sobie zobaczcie jaka jest różnica między ludźmi poważnymi, z charakterem, nie słupami, nie aktorami, którzy odgrywają swoje role... Jest ten Królewski, jest Kuba... Czyli ludzie, osoby, które można jakoś prześwietlić, które ktoś zna, po których jest jakiś ślad w internecie, znani z tego, że mają pieniądze, nie jakieś wydmuszki, które mówią, że mają kasę a ich na nich nie stać, nie ludzie widmo, którzy są niby zbawcami świata a w XXI wieku po ich działalności nie ma śladu w internecie. Ludzie, którzy wiadomo gdzie się urodzili, gdzie teraz mieszkają a nie jakieś no name, o których nikt na świeci nie słyszał. I to jest różnica pomiędzy oszustami a ludźmi, którzy coś mogą i chcą pomóc.
Dlatego następnym razem na czele z filipskim jak będziecie chcieli pieprzyć farmazony to się dwa razy zastanówcie. I jak będziecie chcieli słuchać informatorów to się w głupie łby walnijcie. Nagle zostało WSH odsuniete od rządzenia, pojawili się normalni - realni - ludzie jak Kuba i Królewski i już informatorów nie ma. Dlaczego? Bo informator ma za zadanie tworzyć iluzję. Jest pionkiem w rekach oszustów i uwiarygadnia oszustwo. Dzieje się w Wiśle przez 10 dni więcej niż przez ostatnie kilka miesięcy (w sensie, że w końcu jest jakaś realna kasa i działanie) i nagle zauważcie, że informacje wychodzą od źródła a nie od jakichś wiecznie zajebiście poinformowanych ludzi, u których 99 procent info się nie sprawdza. Także na drugi raz nie dajcie się robić w konia bo to żałosne.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując