sport.pl napisał(a):
|
Według Sport.pl od lata 2017 roku do sierpnia 2018 Sarapata inkasowała co miesiąc 36 tys. zł netto (45 tys. zł brutto). Na tak wysoki poziom pensja pani prezes (a także wiceprezesa, który zarabiał ponad 20 tys. zł), wskoczyła w połowie 2017 roku, gdy Wisła za 11 mln zł sprzedała Petara Brleka i Krzysztofa Mączyńskiego. Wcześniej ta sama posada zapewniała Sarapacie⌠8 tys. zł. Decyzję o podwyższeniu wynagrodzenia podpisał członek Rady Nadzorczej Tadeusz Czerwiński. Na tym pułapie wypłaty Sarapaty i Dukata utrzymywały się aż do lata 2018 roku.
|
Bienkowska napisał(a):
|
Mówi, ja dostawałam, powiem ci 6 tysięcy... 6 tysięcy... Rozumiesz to? Albo złodziej, albo idiota... To jest niemożliwe, żeby ktoś za tyle pracował - mówi Bieńkowska do szefa CBA Pawła Wojtunika.
|
Tak mi się skojarzyło.
power1928 napisał(a):

|
Dokładnie tak powiedziano. Według dokumentów przesłanych przez Wisłe nie było zaległości, które są objęte w procesie licencyjnym.
|
Ej chłopaki czekajcie, czy wy odkryliście że Sarapata kogoś okłamała

!!