emptyspacenpg napisał(a):

Klub do tego tematu podchodził jak pies do jeża wskutek czego podpisali umowę z Arką
|
Sprawa jest prosta. wszelkie takie wspomaganie dodatkowo przedłużało trwanie klubu, a miało nie być nic w kasie i Wisła miała wg.reżyserów po prostu szybko zdechnąć, i żeby nikt nie miał szans podjąć jakichkolwiek zaradczych środków. Dlatego też nie spłacono Arsenicia, bo to mógłby być duży zastrzyk gotówki i ktoś miałby argumenty, by ratować egzystencję klubu.