Wehrmacht napisał(a):

|
Kolejna sprawa - zaczynam miec w swoim przekonaniu pewnosc, ze pajac Hartling robi dokladnie to, co mu ktos kaze robic. On nie ma absolutnie zadnych szans odzyskac Wisly, co wiecej - nawet gdyby miał, to teraz działa na swoja niekorzysc, bo powoduje, ze klub moze nie dostac licencji i w efekcie zbankrutowac. Gdyby miał czyste intencje i przekonanie, ze Wisla jest jego, to poczekalby na rozwiazanie sytuacji i wjechał na pełnej kur*wie za miesiac, 2, pol roku, ze spoko, ze uratowaliscie klub, pospłacaliście długi, ale to mój klub. A tymczasem on wydaje jakies debilne oświadczenia, które mają na celu tylko i wyłacznie robienie zamieszania i utrudnienie pomocy Wiśle. Więc musi to robić, bo widać komuś takie zamieszanie jest na rękę.
|
Zaden normalny sad nawet nie bedzie rozpatrywal takiej sprawy brajac pod uwage ze zarzad ktory zrobil ten 'deal' jest obecnie pod lupa kryminalnej inwestygacji. Na miejscu Hartlinga siedzial bym cicho bo jeszcze sam uslyszy zarzuty proby defraudacji.