|
Kolejna sprawa - zaczynam miec w swoim przekonaniu pewnosc, ze pajac Hartling robi dokladnie to, co mu ktos kaze robic. On nie ma absolutnie zadnych szans odzyskac Wisly, co wiecej - nawet gdyby miał, to teraz działa na swoja niekorzysc, bo powoduje, ze klub moze nie dostac licencji i w efekcie zbankrutowac. Gdyby miał czyste intencje i przekonanie, ze Wisla jest jego, to poczekalby na rozwiazanie sytuacji i wjechał na pełnej kur*wie za miesiac, 2, pol roku, ze spoko, ze uratowaliscie klub, pospłacaliście długi, ale to mój klub. A tymczasem on wydaje jakies debilne oświadczenia, które mają na celu tylko i wyłacznie robienie zamieszania i utrudnienie pomocy Wiśle. Więc musi to robić, bo widać komuś takie zamieszanie jest na rękę.
|