|
Z opiniami prawników jest jak w tym dość znanym dowcipie:
Prawnicy A i B siedzą w kawiarni i rozmawiają. Podchodzi do nich Prawnik C i zwraca się do A: -Pies pana żony pogryzł mojego klienta. Wystąpimy do sądu o odszkodowanie i nawiązkę 30k. Ale gotowi jesteśmy odstapić za porozumieniem za 10k. Prawnik A chwile myśli po czym wypłaca 10k i C odchodzi. Na to prawnik B do A: Stary, dlaczego wypłaciłeś te pieniądze. Przecież twoja żona nie ma psa. Na to A: Psa nie ma, ale wiesz, w sądzie różnie może być.
|