nowak napisał(a):

|
Niestety dla nas Szwed ciągle się interesuje nie siedzi cicho jak Lee i to może stanowić problem dla Licencji opinia prawna nie jest niczym znaczącym w dzisiejszych czasach ....
|
Gdybym był wesołym szwedzkim kucharzem, który nabył akcje poważnego klubu, to robiłbym wszystko aby się uwiarygodnić. Byłbym w kontakcie z PZPN/Ekstraklasą/miastem. Tymczasem Hulk jedynie biega do dziennikarzy i opowiada historie o nowych inwestorach. Do tego, jako zatroskany właściciel, pojawiłbym sie jutro przed KL uzbrojony w ekspertyzy przynajmniej dwóch poważnych kancelarii, potwierdzających moje racje.
A przed sądem, wyglądałoby to tak:
Gdzie są rzeczone akcje?
- Nie wiem, mały d**ek je zajumał.
Na jakiej podstawie stwierdza pan, że jest włascicielem Wisły?
- Na podstawie podpisanej umowy
Poproszę o potwierdzenie zapłaty 1PLN
- Nie mam, ale Adam może poświadczyć, że widział, jak Mały d**ek daje złotówkę
Panie Adamie, to jak to jest, widział pan czy nie widział?
- Nie wiem, ale wiem, że Vanna Ly ma udziały w Man City
Gdzie jest potwierdzenie przelewu na 12,2 mln PLN?
- Mały d**ek miał przelać ale zachorował
Czy podjął pan kroki w celu powołania nowych władz spółki?
- Adam miał to zrobić .
Panie Adamie czy złożył Pan do sądu odpowiednie dokumenty?
- Właśnie szedłem do sądu, ale zadzwonił dziennikarz z pytaniem o Vannę Ly i musiałem dokładnie opowiedzieć o jego udziałach w Man City.
Czyli:
- nie ma potwierdzenia zapłaty 1PLN (albo jest ustne zapewnienie Adama, którego wiarygodność jest taka se)
- nie ma potwierdzenia przelewu
- nie ma wniosku o powołanie nowego zarządu