Janusz napisał(a):

Ja się zastanawiam o sensie tej dyskusji.
Już sama nazwa wątku jest nieprawdziwa.
Właścicielem Wisły jest nadal tych 2 cwaniaków, to ze nie przelali środków to jedno, a unieważnienie umowy sprzedaży, i cofnięcie własności akcji to TS nie może sobie tak po prostu zrobić
Co by cygan nie mówił, jego słowa nie maja żadnej mocy prawnej, tu musi być wyrok sadu niemaziający umowę.
Tak przykładowo
Jak sprzedajesz towar z odroczonym terminem płatności i ci nie zapłacą to nie możesz unieważnić umowy sprzedaży jakimś śmiesznym oświadczeniem/uchwałą, tylko dochodzić pieniędzy...
|
Calkowicie inne sytuacje.na podstawie doniesien medialnych przynajmniej to wyglada tak..
Tu byla umowa warunkowa.Spelnieniem jej warunkow bylo konieczne aby plynela kwota. Poniewaz nie wplynela umowa jest niewiazaca(tak jakby jej nie bylo).
W podanym przez Ciebie przykladzie opieniadzach umowa juz weszla w zycie. Wtedy trzeba dochodzic swoich praw w sadzie. I przyklad jest dziwny bo niby mialby wypowiedziec umowe ktos kto jest wierzycielem a nie dluznikiem ? To nielogiczne