|
@pan_premier napisał:
"Nie do końca prawda: pierwszy rok to było już ścinanie kosztów, problem zaczął się latem 2017 i zima 2018 kiedy koszty zaczęły znowu rosnąć.
Tylko czy miasto zabrało nam chociaż 100k PLN w tym roku z pieniędzy z C+?"
Zgadzam się z tym w całej rozciągłości, tylko właśnie po pierwszym ścięciu kosztów, należało dalej zacisnąć pasa i zacząć spłacać stare sprawy, tym bardziej, że wychodziły nowe długi (pozostałości po TFK w postaci spłat kontraktów Jovanicia i Jovanovicia, rozwiązanie niekorzystnej umowy z UFA) natomiast latem 2017 TS zaczął cudować z mocarstowością i zaciągiem piłkarzy ponad wszelkie możliwości, dobiciem finansowym było zatrudnienie Carrillo i nieudany rzut na puchary.....
Gromadząc fakty dotyczące zadłużenia spółki to TS przejmując klub miał ok 12 mln zł długów bieżących + zobowiązania długoterminowe - 5 mln zł zapłaty zobowiązań wobec TFK z tytułu sprzedaży akcji, ponad 6 mln zł z tytułu należności za bazę szkoleniową w Myślenicach - które to kwoty są objęte cesjami z wpływów z tytułu praw z ekstraklasy, do tego dochodzi 3,5-4 mln zł zobowiązań z tytułu przegranych spraw (Jovanić i Jovanović) - daje to już kwotę sięgającą łącznie ok 27 mln zł długów - jak do tego dodać spłatę firmy UFA za rozwiązanie umowy też zabezpieczonej cesją z praw pewnie nie mniej niż 1 mln zł.....
Przypomnę, że kwoty zabezpieczone cesjami na rzecz TFK nie trafiały do rąk klubu tylko bezpośrednio do TFK (akcje plus Myślenice) więc tym samym po stronie wpływów było sporo, ale w kasie raczej spora pustka.
Natomiast TS wydawał te pieniądze jakby miał je w rzeczywistości - stąd wystarczyło tupnięcie nogą miasta i z kwoty należnych z praw od ekstraklasy zniknęła spora sumka i to był przedostatni gwóźdź do trumny zarządu, ostatnim był reportaż Jadczaka.....
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|