Pablito napisał(a):

|
Szymański jaki był taki był, ale nie sądzę żeby pozwolił na takie k*rewstwo
|
Szymański od razu po przejęciu klubu przez TS bardzo twardo mówił, że TS-u nie stać na prowadzenie SA. To miało być maksymalnie paromiesięczne uporządkowanie kilku spraw i szukanie nowego właściciela.
Dlatego przede wszystkim się go pozbyto, a okoliczności zarzutów prokuratorskich, to była ta wymarzona okazja, by go wyimpasować. Tamci się już przygotowywali do dojenia klubu, a ten im zaczął mącić.
Trzęsące się ręce Sarapaty i przerażenie na tłustej gębie podczas podczas "wjazdu" Stecherta, mówiły aż za dużo o intencjach,tylko że źle odczytaliśmy te oznaki.