sandomingo napisał(a):

Ja jej absolutnie bronić nie zamierzam - dałem się jej i DD oszukać i straciłem przez to chociażby trochę kasy.
Chodzi mi tylko o to, czy od początku wiedziała na co się pisze, czy może był jakiś punkty zwrotny a może po prostu tak jak piszesz, stopniowo prezesowania zaczęło się jej podobać i żeby to utrzymać godziła się na coraz bardziej zgniłe kompromisy...
|
To o bronieniu jej to bylo bardziej o mojej wypowiedzi niz Twojej

Nie sugerowalem ze jej bronisz czy cos, bylo bardziej zeby podkreslic ze ja piszac co pisze tez tego nie robie
