Wehrmacht napisał(a):

Ten p. Jarosław Królewski to chyba nasz jakiś dżin z lampy Znów przelał, tym razem 3500, w akcji, którą sam zaczął. Jakim cudem taki człowiek się uchował cieniu tyle czasu? A my w Zarządzie loche i ortaliony mieliśmy.... to jest niemożliwe po prostu. On w tydzien zapłacił juz koło 60k z wlasnych srodku + to co da radę jego zbiórka..... Niesamowite.
|
Proste teraz ortalion jest powszechnie pogardzany więc jest miejsce dla kogoś innego. Mam tylko nadzieję, że to wielkie przebudzenie nie zniknie po kilku tygodniach.