Jak w ogóle jeszcze ktoś może myśleć, że Meresiński nie był podstawiony i, że przedstawienie z trzema gołodupcami-przebierańcami nie było wyreżyserowane?
Wisłę konsekwentnie niszczono jeszcze za Cupiała, każda próba normalności była pacyfikowana przez "prawdziwych kibiców patriotów" a kiedy przejęto klub, to dojono z Wisły kasę i wbijano kolejne gwoździe do trumny. Brak reakcji ludzi, którzy rzeczywiście mogli rozgonić tę patologię powodował, że bandyci czuli się bezkarni i pozwalali sobie na coraz więcej.
Na trybunach dno. Hasła, które u normalnego kibica powodowały coraz większe poczucie zażenowania. Zgoda z Ruchem to kolejny absurd. Wtedy osobiście straciłem ochotę na przychodzenie na stadion. (nota bene, czy to nie niebiescy kumple sypnęli naszego wiślackiego guru Miśka?)
Jadczak pokazuje reportaż we wrześniu ubiegłego roku. Umoczeni w to bagno ludzie plus kibice co mają whiskas zamiast mózgu oburzeni. No bo przecież tvn nienawidzi Wisły. ( tak w ogóle ktoś pamięta jeszcze czasy jak tvn miał licencję na transmisję meczów Wisły u siebie?

) Sarapata siada do stołu i zaczyna pisać pozew (podobno teraz się gdzieś zaszyła w ustronnym miejscu, żeby móc go spokojnie dokończyć).
To co się stało teraz z Wisłą jeszcze jakiś czas temu byłoby nie do pomyślenia, ale z drugiej strony cieszę się, że zaczęto o tym mówić głośno. Pytanie czy teraz wreszcie uda się wygrać z tymi grabarzami Wisły? No, ale jeśli nie teraz to kiedy.
Mimo, że wciąż są tu zaślepione osoby, to widzę, że spora rzesza fanów otworzyła oczy. Wisełka nigdy nie zginie!