Piter8787 napisał(a):

|
Bardzo dużą szansę zaprzepaszczono jak ts przejmował Wiśłe. Przy odrobinie wkładu własnego jakimś pomyślę na klub można było uzdrowić to wszystko i być samowystarczalnym ale nawet chyba nigdy nie podjęto takiego działania wszystko było z dnia na dzień. Jedyne co zrobiono to w nie jasnych okolicznościach zakładano firmy na mężów kochanki a później pobierano duża kasę.nikt na początku nie próbował ułożyć relacji z miastem proponuję stadionu może dogadać się z nimi i spróbować poszukać sponsora na r22. Można to było zrobić w taki sposób jak legia miała z pepsi że właścicielem stadionu de facto jest warszawa ale kasę za nazwę pobierała legia. Poukładać szkolenie młodzieży zrobić podwaliny pod budowę akademii. Wziąść na siebie w większym wymiarze stadion może więcej płacić ale organizować tam np koncerty wydarzenia. Ten klub jest chyba najbardziej rozpoznawalny w Polsce wspólnie z legią. Amica się nie liczy. Skwk zamiast robić akcje dla kibiców zachęcać do przechodzenia kibiców na stadion czym dokonać klubowe finanse, pobierał z pustej kasy ostatnie pieniądze a później jakieś głupie screeny wkleja. Naprawdę wisła mogła być na początku średniakiem ale jakby postawiła na swoją młodzież do tego perspekttwiczni gracze z zagranicy młodzi mogliśmy dobrze wychodzić na tym. Wszystko to nie miało znaczenia ważne było tu i teraz żeby pobrać, pobrać i nic więcej
|
Całkowicie zgadzam się z tym, jakże smutnym, podsumowaniem 2,5 letniego okresu rządów TS w naszej Wisełce. Idealnie w punkt.