Revenge_vo2 napisał(a):

O ile sarapaty byłoby mi żal jakoś, tylko pod tym względem, że mogła być zastraszana, a jej kontakty z SKWK i WSH zaczeły się od momentu obrony miska i jego kolegów w sądzie. O tyle dukat zachowywał się jak debil, niszczył ten klub i doskonale wie w co wchodził.
I nie, nie jestem obrońca Marzeny już niedługo S. Po prostu dopuszczam i taką opcje.
|
Ja też jestem zwolennikiem teorii trochę broniącej byłej Prezes. Wydaje mi się, że owszem wiedziała że się piszę na niebezpieczną grę wchodząc w układy z takimi ludźmi, ale nie spodziewała się że to się tak rozwinie. Myślę, że szantaże i groźby w jej kierunku jeszcze przed aresztowaniami były na porządku dziennym. Także nie zdziwiłbym się, że jej wszystkie działania z 2018 były po to żeby choć trochę się chronić, a tak jak ktoś wspomniał pieniądze które wypłacała niby sobie mogły iść do rąk kogo innego, komornik jakby uwiarygadnia tę tezę. Przecież ona przed Wisłą z tego co słyszałem miała ułożone życie, nie była żadnym szarakiem, a nazwisko Sarapata też ma tam jakąś renomę w okolicach Krakowa, także nie chce się wierzyć że świadomie bez czyjejś " pomocy " bawiła by się w kradzieże.