Wehrmacht napisał(a):

|
Jak dla mnie to trzeba wyjebac po prostu wszystkich, by miec pewnosc, ze nie został nikt. Od sprzataczek (a jak sie okazuje zwłaszcza od nich) po vice prezesa, a na koncu jak juz klub bedzie mial nowego wlasciciela to i samego Wisłockiego zastapic kims z zewnatrz. Było nie było pol roku w TSie siedział i nie ma opcji, by nie wiedział co sie dzieje. Nawet to co mowil teraz Wisłocki o przetargach do mnie nie przemawia, bo zwyciezcow tych przetargow wybierałyby te same Michlowicze i Kwasniewskie. No chyba, ze to beda w pelni jawne przetargi. Ale jednak wole opcje z dokladnym wywaleniem wszystkich, zatrudnieniem ludzi z zewnatrz i dopiero wtedy podpisywanie jakichs umow.
|
Nie da się wyjebac wszystkich, bo to pójdzie w drugą skrajność. Zawsze ktoś musi zostać kto się orientuje w działalnosci. Pragnę też nadmienić, że w TS są frakcje ludzi, którzy tam są a niekoniecznie zgadzają się na rządy i działalność ludzi WSH. Oni mają pełną wiedzę ale nie są w stanie sami postawić się machinie zła, która oplotła klub. Grozi im postawienie sprawy na ostrzu noża, to jest mocny argument. Zrozummy też tych ludzi. Poza tym działalność Wisłockiego póki co idzie dynamicznie w dobrym kierunku. Kluczem jest oczyścić TS. Niech działa. Ale fakt, że on się nie nadaje do prezesowania nie oznacza, że całkowicie usuwałbym go z klubu.
Wehrmacht napisał(a):

Ten gość zazwyczaj podaje fakowe info. Nie wiem skąd ma taką popularność