|
O ile sarapaty byłoby mi żal jakoś, tylko pod tym względem, że mogła być zastraszana, a jej kontakty z SKWK i WSH zaczeły się od momentu obrony miska i jego kolegów w sądzie. O tyle dukat zachowywał się jak debil, niszczył ten klub i doskonale wie w co wchodził.
I nie, nie jestem obrońca Marzeny już niedługo S. Po prostu dopuszczam i taką opcje.
|