|
Szczerze, ale policja i prokuratura spóźniła się o 3 tygodnie. W czasie wielkich tajemniczych rozmów w Szwajcarii, zapewne nastąpiło czyszczenie spółki, porządki w papierologii, klubie, największe zacieranie śladów, nastąpiło w czasie naszego oczekiwania na przelew, bo każdy był tym zaślepiony.
W czasie, kiedy Marzenka podała się do dymisji, było pewne, że wszystko jest już czyste i można z czystym sumieniem opuścić tonący okręt.
Powód: bład
Ostatnio edytowane przez gooralos : 08.01.2019 o godz. 09:21.
|