|
Szwed byłby ekstremalnie głupi, gdyby dalej upierał się przy swoim. Klub jest w stanie połowicznego rozpadu i tylko gotówka może go uratować. Lepiej teraz siedzieć cicho, a jak sie okaże, że klub jest warty kilka baniek, to upomnieć się o swoje udziały. Prawnie czy bezprawnie, większa szansa na pieniężną ugodę...
Życie bym dał za krakowską Wisłę....
|