Rience napisał(a):

|
Ciekawe co ty byś zrobił mając nóż na gardle i fakt że sztab szkoleniowy i zawodnicy domagają się sprzedaży klubu tym osobnikom.
|
Wytłumaczył publicznie, jak się sprawy mają i, jeśli wciąż byłoby oburzenie, zrezygnował ze stanowiska.
Nie skazywał klubu na zagładę, bo trener bramkarzy jest gorącym zwolennikiem sprzedaży, a kibice mają złe zdanie o zarządzie i pomyśleliby, że brak transakcji jest kolejnym błędem/szkodą wyrządzoną spółce. Zresztą, o czym my mówimy, kibice od początku patrzyli na tę spółkę z Anglii, jak na coś podejrzanego, a gdyby trener bramkarzy miał chody w świecie biznesu i wiedzę, której nie mają inni, to nie byłby trenerem bramkarzy.
Sarapata i jej sojusznicy w TS odrzucili Wisłę jak gorącego kartofla, byle szybciej się jej pozbyć.
Ta decyzja, zwłaszcza biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, jest nie do obrony.