|
W tym momencie najważniejsze, to mieć absolutną pewność, kto jest właścicielem klubu. Bez tego:
- nie odwieszą nam licencji,
- nikt nie kupi klubu (bo nie wie, od kogo, kto ma być stroną umów).
A tego obawiam się najbardziej; mogą być dobre chęci, nawet inwestor, ale nie będzie wiadomo, kto ma być stroną...
|