Wyświetl pojedynczy post
Jery
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Krakow D-303

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17579
Stary 06.01.2019, 11:20
Szwed miał jakieś plany względem Wisły, nawet pewnie nie takie bez sensu, miał też pewnie zapewnienia, że jak mu się uda zdobyć klub to te plany będą realizowane i ktoś mu za to zapłaci. Pamiętajcie, że oni Wisłę chcieli kupić od dawna, a teraz zachowują się jak goście serio zrobieni w balona, czyli wierzyli, że to się uda. Szły już przecieki wcześniej, że w tym wszystkim chodzi o giełdę, Iwan mówił to samo - Szwed zadzwonił do Kwietnia i mówił dokładnie o wprowadzeniu SA na giełdę i zebraniu kasy z akcji, o tym, że Wisła na świecie ma 4 mln fanów.

Co do Ly... Wygląda na oszusta, pewnie zawodowego. Można sobie go znaleźć w sieci jako "dyrektora" z 20 spółek krzaków rejestrowanych w UK/Francji/Szwajcarii, jednak nawet z deklarowanym kapitałem 100 mln franków: http://www.monetas.ch/htm/647/en/Fir...m?subj=1972336. Filipski z tego co pisał, był przedstawicielem Ly, pracował dla niego kiedyś przy wielkich projektach i pracuje tu w KRK i twierdził, że da się na niego pokroić . Wydaje mi się, że mógł wierzyć w to co pisze, bo to nieprawdopodobne, żeby coś takiego wymyślić. Pisał też o umowie - w skrócie, Wisła nie wypełniła swoich zobowiązań np dot. rozwiązania umów wynajmu pomieszczeń na stadionie, czy przekazania dokumentów i innych. A to było warunkiem przelewu i dlatego nie ma przelewu. SKASOWANE. Ale pisał też, że "działają" i Pan Ly na pewno udowodni wszystkim, że nie warto z nim pogrywać... Jak na razie o Ly są już rapsy i to całkiem niezłe, a broni jakoś się tylko Szwed, zresztą przez atak.

Wisła mimo, że niestety na 99% umowa jest tak napisana, że o klub trzeba się będzie sądzić przyjęła strategię faktów dokonanych. Tj dziąłamy tak jakby umowy nie było, była nieważna, być może BL uważa, że np. z powodów formalnych umowa nie została zawarta w ogóle. Ale to niestety jeśli ktoś się zgłosi (Ly lub Szwed) trzeba będzie udowadniać w sądzie...

Tak więc nie wygląda to zbyt ciekawie. Tak czy siak mityczna Alelega ma 60% akcji, a Ly akcje w formie papierowej. Mógł już je komuś sprzedać i ten ktoś się do kluby kiedyś zgłosi. Wypada mieć nadzieję, że nie. Gdyby nie ta sytuacja to jestem przekonany, że BL ma już plan jak z tego wyjść, może ma też już plan jak uniknąć procesów i z tego co widać po postach na Stanowskiego, są osoby, które do Wisły chcą wejść z $$. Na plus na pewno sytuacja wokół Wisły się oczyściła, nie ma Sarapaty, wpływy osób wiadomych na pewno zostały ograniczone/zniwelowane. Może jest jakiś sposób, żeby unieważnić niekorzystne umowy SA. Tak więc Wisła jest do uratowania, wypada mieć tylko nadzieję, że nic już nas nie zaskoczy...

Tak to widzę .
Ostatnio edytowane przez Jery : 06.01.2019 o godz. 11:32.
Odpowiedz cytując