|
O, widzę, że niewiele musi się dziać w temacie, bo do głosu dochodzą dyżurni idioci znów bijąc w Jadczaka.
Lekarz Wam zdiagnozował terminalne stadium nowotworu, a Wy zamiast refleksji nad ostatnią dekadą, w której sami, własnym działaniem doprowadziliście do jego gwałtownego rozwoju, spuszczacie się nad tym, kto temu lekarzowi płaci, dlaczego jest dla Was niemiły, dlaczego nie kibicuje Wiśle i dlaczego Was blokuje na twitterze.
W długiem perspektywie to nie Sharksi są największym problemem tego Klubu - z nich Klub wcześniej czy później się otrząśnie. Większym problemem jest intelektualny niedowład większości jego Kibiców. TO WY JESTEŚCIE GŁÓWNYM PROBLEMEM. To Wy dajecie się od lat manipulować pospolitym przestępcom, to Wy nad dobro Klubu przedkładacie interes bandy prymitywów, to Wy kolportujecie jakieś żenujące gadki o kibicowskim honorze i zasadach, które chichotem zbywa co bystrzejszy gimnazjalista.
Czytam k.a ten temat i szlag mnie trafia, że nie dotarło do Was jeszcze, że jesteście współodpowiedzialni. Ja kumam, że ktoś się mógł nabrać na gadkę o dobrych intencjach sarapaty 2 lata temu, że ktoś się mógł pomylić w sporze Bednarza z SKWK. Ale k.a, fakt, że przy obecnym stanie wiedzy 1/3 tego tematu wciąż poświęcona jest "diabolicznemu planowi Jadczaka żeby zniszczyć Wisłę" dowodzi, że dla Was matoły nie ma już żadnego ratunku.
Wy jesteście tymi samymi ludźmi, którzy kupują garnki przez telefon, nie wierzą w globalne ocieplenie i śpią pod pościelą z wełny z merynosów kupioną na Mango TV na raty. Jebnij.cie się w puste łby.
|