|
@filipski Sorry, z góry staram się zawsze traktować każdego poważnie ale tutaj niestety panowie Hartling, Pietrowski i Vanna Ly pojechali po bandzie. Próbowałeś ich przedstawiać jako poważnych ludzi od mokrej roboty którzy zajmują się restrukturyzacją spółek, ja się tylko zastanawiam, jakim cudem oni mogli sprostać takiemu zadaniu nie dogadując się nawet między sobą i angażując w ten deal jakiegoś totalnego przekręta. Pan Pietrowski zasłynął jedynie opowiadaniem dyrdymałów w mediach a pan Hartling mówi publicznie o swoich niedoszłym wspólniku per "mały dupek", średnio to poważne również. I szczerze powiedziawszy? Wolę zdecydowanie, że obecnie sprawą Wisły zajmuje się ktoś taki jak Bogusław Leśnodorski, że wreszcie zaczynamy żyć dobrze z mediami, że powolnie mam nadzieję, uda się oczyścić Wisłę z tych wszystkich bandyckich powiązań a jakiś biznesmen z głową na karku wedle najnowszych doniesień ten klub przejmie. I to taki biznesmen którego można znaleźć w internecie...
Dlatego też nie rozumiem co masz na myśli pisząc "udało się nam połknąć haczyk" bo nikt żadnego haczyka nie połknął. Gdyby trio faktycznie miało okazać się zbawcami to nie potykaliby się o własne sznurówki, oni nawet nie potrafili się we 3 dogadać a mieliby klubem zarządzać, w dodatku bez kasy...
I jeśli masz z którymś z nim kontakt to możesz przekazać i mam nadzieję, że 99% ludzi mnie poprze, że kibice Wisły serdecznie proszą ich o zaprzestanie w tych chwilach mieszania bo nawet jakby ostatecznie mieli zostać właścicielami jednocześnie opóźniając odblokowanie licencji, dopuszczając do spadku do 4 ligi i blokując normalne wyjscie z sytuacji, to każdy będzie ich tutaj nienawidził...
A być może jesteś trollem i niepotrzebnie się produkowałem, ale cóż, podejmę ryzyko.
|