raindog napisał(a):

Napiszę krótko:
Jadczak miał rację. Ci, którzy go atakowali, w większości bronili największych *%^&$&$ w historii klubu. Jeśli ktoś nie darzy go sympatią, przyzwoitość w tym momencie sugerowałaby milczenie.
Mam wrażenie, że oprócz kibiców Wisły, są również po prostu kibice chuliganki, rekinów, atmosfery na stadionie, interesów, spraw wokół Wisły itp. ale - jeszcze raz - w żadnym wypadku nie kibicują oni Wiśle. ...albo po prostu część ludzi ma klasyczny syndrom sztokholmski.
|
Jadczak w kilku tezach miał może rację i tyle. Nic więcej.
Natomiast radykalnie spłaszczyłeś problem tej osoby (ten człowiek wyraźnie określił że albo jesteś bandytą, albo nie kibicujesz Wiśle). Biorąc pod uwagę jego ataki na ludzi którzy chcieli ratować Wisłę (na pana Włodarskiego i Kwietnia), wyzwiska wobec kibiców bo chodzą na mecz, a także wyzywanie Nawałki bo ma czelność pojawiać nie na meczach Wisły wyraźnie nam pokazuje jego stanowisko. Dla niego Wisła powinna zniknąć z piłkarskiej mapy.
Wybacz ale dla mnie ten pan stoi dokładnie w tym samym rzędzie co sharksi, kibole, Sarapata (i reszta jej zarządu), ludzie z RN i ze struktur ESA, oraz niektórzy politycy krakowscy - prawdopodobnie skorumpowani (np. ta pani co wysyłała skandaliczne listy do ESA, lub ten pan którego już zgarnęło CBA).
To jest ten sam szereg hipokrytów którzy niszczą Wisłę (jedni pod pretekstem że są jej kibicami, drudzy pod pretekstem walki z bandytami są bardziej zainteresowani dokopaniu klubowi a nie bandytom)
Wszyscy widzieliśmy jak pan Szymon zareagował kiedyś na uwagę "nie wylewaj dziecka z kąpielą".
----
Po prostu każdy kto działa z intencją zaszkodzenia klubowi powinien spotkać się z krytyką (zaznaczam że nikt z wyżej wymienionych nie jest zainteresowany uzdrowieniem sytuacji).