|
No własnie .....teraz mi daliście do myślenia . Bo w normalnej sytuacji w razie upadku spółki akcyjnej wchodzi syndyk , który spienięża wszystko co się da , łącznie z nazwą , herbem itp . Z tego co piszecie wynika , że w sumie my wtedy tylko musielibyśmy reaktywować sekcję piłki nożnej w ramach TS . Sprawa herbu i nazwy jest wtedy rozwiązana . To pocieszające bo bałem się sytuacji , że trzeba by jeszcze o to walczyć .
Natomiast co do stadionu .....wyobrażacie sobie Wisłę po za R22 ? Bo ja nie ...
PS No ale chwila . A gdyby wtedy pojawił się jakiś sponsor to nie trzeba by zakładać od nowa spółki ? Bo rozumiem , że ktoś taki nie chciałby , żeby mu klubem rządzili ludzie z TS .
Ostatnio edytowane przez VanBasten : 05.01.2019 o godz. 19:17.
|