Krotochwila napisał(a):

|
Obstawiam, że chłop jednak nie wiedział jaka będzie skala tego zamieszania.
|
Zgodze się ale podaj mi przykład Polaka który w 'Kambodzy' kupuje klub piłkarski od 'mafii' z długami i rozpływa się w powietrzu.
I teraz na ile realne jest ze:
- jest to jego pierwszy wałek na słupa w zyciu
- nie ma doświadczenia i zaczyna przygodę z wysokiego C poza granicami kraju
- Polak przylatuje do 'Kambodzy' nie mając kasy
- leci do 'Kambodzy' nie wiedząc co ma robic
- nie ma zaplecza na miejscu czy pleców w miejscu powrotu
Przecież albo to 'creme de la creme' czyszczenia spółek i brudnej restrukturyzacji (stad te śmieciowe spółki i brak kasy na papierze który narzeka prasa) o międzynarodowym zasięgu albo też stoi ktoś silny za nim i o Li możemy mówić w kontekście 'pracownika'.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA