Krotochwila napisał(a):

|
(..) Dla Wisły widzę obecnie 2 szanse. (..)
|
Optymista jesteś.
Akcje ma w rekach gość ktory albo nie boi się karków z Wisły albo z nimi współpracuje. Li lub ktoś stojący za nim na tym co zrobił z Wislą już zarobił a na pewno nie stracił. I to wszystko w momencie podpisania umowy. Zakładam że to nie pierwszy taki wał więc teoria kolegi F. ze Li ma sporo kasy może być jak najbardziej słuszna, choć wydaje się ze jest (prawie) całkowicie bezużyteczna w takim kontekście w jakim większość tutaj by sobie życzyła.
Dwa, ludzie z którzy SA pociągnęli na dno (świadomie czy nie), gdy kurz opadnie, dwa razy się zastanowią czy latać za Li i prosić o zwrot akcji. Nie po to klub oddali w łapy kogoś by teraz brać z większym syfem i długami.
Trzy - moim zdaniem wychodzimy z pozycji dziury pół-półtora rocznej między ekstraklasa a IV ligą. No chyba że Li zarobi na oddaniu klubu w rece kogoś sensownego, kto będzie zainteresowany działalnością sportowa i zdąży zarobić na tym do momentu gdy kibice znów zrobią z klubem co chcą.
Cztery - nie sugerować omijanie autostradą Krakowa tylko słać kochanki dary i kwiaty, by poczuł marchewkę i nie spieprzył gdzie pieprz rośnie.