|
Na konferencji od lewej mieliśmy Pana zmęczonego życiem, który po odbębnieniu swojej roboty najchętniej poszedłby już do domu, w środku młody gniewny bez żadnego doświadczenia trener młodzieży w kubie, po prawej osiedlowy cwaniak. Jak rozumiem TS Wisła znowu rzuciła najlepsze co miała, ale biorąc pod uwagę poprzedników widać jakiś mały postęp. Kadra zarządzająca niczym w jakieś Prądniczance. Dramat. Jedyna nadzieja w Leśnodorskim, że wspólnie z młodym gniewnym Wisłockim ogarną ten burdel oraz przyciągną ludzi z zewnątrz do pomocy.
|