|
Niestety nikt ogarnięty w Krakowie tego nie weźmie, za mały mamy k.rwidołęk, żeby ktoś tu mieszkający przy zdrowych zmysłach się tego podjął... Wisłocki jest przerażony, ale jako jedyny podjął się jakichkolwiek działań, świeci teraz twarzą przed całą Polską. Leśniodorski trafił mu się jak ślepej kurze ziarno i teraz Pan Bogusław (mniejszy) i jego mafia jest naszą jedyną nadzieją. Oczywiście nie robi tego za frajer, tylko coś chce na tym ugrać, ale nic nam innego nie pozostało, jak liczyć, że to się jakoś uda. O piłkarzach nie ma już raczej co myśleć, jak jacyś zostaną to może 4-5, teraz chodzi o licencję i zaczęcie wszystkiego od nowa choćby z juniorami, byle w ESA.
|