|
Popatrzcie, jakie to symptomatyczne - wczoraj wspomniano o rozmowach z dwoma potencjalnymi inwestorami. Jeszcze przed kilkoma tygodniami pisalibyśmy tylko o tym, snując domniemania lub rojenia w przedmiocie potencjalnych wybawców. A teraz? Temat zszedł na dalszy plan. W sumie może to i lepiej.
|