Yggdrasil napisał(a):

Ja myślę, że każdy siedzący w salce na dzisiejszej konferencji doskonale sobie zdawał sprawę z wpływu Sharksów na Wisłę, ale jak to klasyk mawia "na ten czas, prawda etapu wygląda tak a nie inaczej".
Nie wszystko może się dać od razu zrobić.
No i jeszcze jeden klasyk, tym razem trochę bardziej na wschód
Jeżeli chcesz pokoju, krzycz, groź wojną i manifestuj siłę.
Jeżeli szykujesz się do wojny, leż cicho, mów że jedyne czego pragniesz, to pokoju.
|
Chciałbym w to uwierzyć. Tylko mam pewne wątpliwości jak ktoś przez tyle lat pracuje w TSie, jak ktoś jest w zarządzie i przygląda się temu co działo się przez 2 lata i nie buntuję się jakoś, nie rezygnuje dajmy na to ze stanowiska, nie próbował zastopować tego wszystkiego to pojawiają się znaki zapytania. Czy aby nie-wpadł zbyt mocno w objęcia kumatym i nie musi grać z nimi do końca do jednej bramki, czy nie jest jakoś połączony interesami z kumatymi aby móc wzbić się na samodzielność. I te pytania mógłbym tak mnożyć.