Konferencja jak konferencja, dużo nowych rzeczy się nie dowiedzieliśmy. Jedyna nowość i pozytyw to przedstawienie na początku niektórych danych finansowych. Potem trochę głupie tłumaczenia, że całym klubem Wisła Kraków S.A. zajmowały się tylko dwie osoby- Sarapata i Dukat, a oni nic nie słyszeli ani nic nie widzieli, ani nie brali w niczym udziału. Tu wyszła trochę kompromitacja TSu jako właściciela. Na końcu, że nie ma problemu Sharksów, a wszystko co związane z umową jest tajemnicą i nie mogą udzielić odpowiedzi. Powiem tak, liczyłem na więcej...
